wtorek, 14 czerwca 2011

Najprostsze ciasto na pierogi (bez jajek). Pierogi z truskawkami.


Może niektórych zdziwi ten banalny post, ale przeglądając słowa kluczowe wpisywana w google upewniam się w przekonaniu, że ludzie nie mają pojęcia o kulinarnych podstawach. Ja, o ile wiem jak zrobić kilka ciast, też w dziedzinie wielu rzeczy, np. przygotowywania mięsa, nie mam większej wiedzy. Ten post jest więc dla tych, którzy jeszcze nie robili swoich pierwszych pierogów (jak ja do niedawna), a także dla tych, którym akurat zabrakło jajka. Takie ciasto robi moja Mama, moim zdaniem nadaje się idealnie do pierogów z owocami - truskawkami, jagodami, śliwkami. Na pierogi ruskie, z kapustą, grzybami i mięsem wybrałabym jednak ciasto Babci - z jajkiem. O tym jednak innym razem.

Pierogi z owocami:
na 50-60 pierogów

Ciasto:
500g mąki pszennej (ja używam typ 650)
250 ml wody
2-3 łyżki oleju

Mąkę przesiać na stolnicę, zebrać w kupkę, na środku zrobić zagłębienie. Wlać w nie odrobinę wody i zacząć mieszać z mąką znajdującą się w pobliżu palcami jednej ręki. Kiedy utworzy się twarde ciasto dolać więcej wody i znowu mieszać w ten sam sposób, zagarniając coraz więcej mąki. Być może, że wody potrzeba będzie więcej, być może, że mniej, należy dodać jej tyle, aby masa wchłonęła całą mąkę i dała się z łatwością zagniatać. Kiedy ciasto bierzemy już w jedną grudę należy nieco je rozciągnąć, na środek wlać olej, złożyć i szybko i energicznie zacząć zagniatać. Powinno powstać dość twarde ciasto, które jednak będzie z powodzeniem da się wałkować.

Formowanie:

Ze stolnicy zeskrobujemy resztki przylepionego ciasta, podsypujemy mąką. Ciasto przykrywamy ściereczką lub folią, aby nie wysychało, podsypujemy miejsce na pierogi mąką - jeśli mamy, to na stolnicy, jeśli nie - na oddzielnej tace, ściereczce. Istnieją różne szkoły - moja babcia rozwałkowuje ciasto i wykrawa kółka szklanką, a nie na nakłada farsz - owoce. Moja mam odrywa po kawałku ciasta, rozwałkowuje i nakłada nadzienie. Ja chyba skłaniam się ku rozwałkowywaniu ciasta i krojenia go w kwadraty o boku około 5 cm - w ten sposób łatwiej będzie nam uformować pierogi z owocami. Do pierogów z farszem można wykrawać kółka szklanką. Ciasto należy rozwałkować na grubość około 3-4 mm, nie cieniej, aby się nie rwało.

Na każdy kawałek ciasta sypiemy około 1/4 łyżeczki cukru, kładziemy owoce - 1-2 truskawki, łyżkę jagód, rabarbar (podwoić ilość cukru), śliwki. Brzegi mocno ze sobą zlepiamy, a następnie co około 7mm wywijamy go palcem, aby utworzyć coś na kształt falbanki (zamiast tego brzeg można lekko przygniatać widelcem). Pieroga obtaczamy z obu stron w mące i odkładamy na przygotowaną tackę. Kiedy ilość pierogów jest już wystarczająca do gotowania (my gotujemy po 10-15) wrzucamy je na gorącą, osoloną jak na makaron wodę i gotujemy, mieszając od czasu do czasu, szczególnie do wypłynięcia. Gdy wypłyną zmniejszamy ogień i gotujemy 5 minut.

Podawanie:

Pierogi z owocami podajemy z kwaśną lub słodką śmietaną, cukrem i masłem, sosem waniliowym albo z czym dusz zapragnie - sosem czekoladowy, owocowym. Jeśli nam zostaną, można zamrozić.

Smacznego!


16 komentarzy:

  1. Ja bym takie pierożki wsunęła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądają te twoje pierożki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierogi z truskawkami to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest coś uspokajającego w lepieniu, prawda?
    Lubię to robić.
    Prawie tak bardzo jak pierogi z truskawkami ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie dziś też pierogowo:). Uwielbiam je lepić a potem zajadać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pycha:) nie robiłam jeszcze ciasta bez jajka (ja zwykle dodaje same żółtka), dobrze wiedzieć że takie ciasto też smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze robię ciasto na pierogi tylko z mąki i gorącej wody i szczypty soli. Szukam pomysłu jak zagodpodarowac truskawki, a o pierogach mi się nie przypomniało, dzięki za podpowiedź, będzie trzeba zrobić w najbliższych dniach.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie pierogi.
    i bez kremówki, którą polewam, się nie obejdzie!
    są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam je planach od dłuższego czasu :) śinka cieknie na sam widok!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię pierogi, ale ich nie robię - wyręczam się babcią - mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te pierogi! w tym sezonie mam zamiar zmierzyć się z nimi po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z owocami jeszcze nie robiłam i nie wiem czy się odważę w tym sezonie...

    http://polkazprzyprawami.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zawsze robię pierogi z ciasta bez jajek..czy to ruskie, czy ze szpinakiem i serem..czy z owocami właśnie.. Jest takie delikatne.. A takie z truskawkami to jedne z moich ulubionych..koniecznie ze śmietanką.. Mmm..muszę je jak najszybciej zrobić..

    OdpowiedzUsuń
  14. Kubełku, wypróbuj jeszcze kiedyś przy okazji ciasto na pierogi z maślanki. Jeszcze prostsze - tylko mąka i maślanka :) A pierożki z truskawkami będę miała dziś na obiad i już się cieszę :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. w kwestii pierogów jestem zielona, jeśli kiedyś się odważę zrobić własnoręcznie to spróbuję z Twojego przepisu :)
    http://niebieskapistacja.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierożki, kluseczki.. itd. to co uwielbiam najbardziej ;-D


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz bardzo dziękuję, aczkolwiek liczę na szczerą i konstruktywną krytykę. W prowadzenie bloga wkładam dużo pracy i serca i nie życzę sobie komentarzy, które ewidentnie bardziej od wyrażenia opinii mają na celu zareklamowanie własnej radosnej twórczości (odsyłam do agregatorów blogów i zachęcam do uzupełnienia profili bloggera). Dziękuję za zrozumienie.